Ostatni weekend kwietnia spędziłyśmy w malowniczym Stavanger w Norwegii. Nasza wycieczka była prawdziwą przygodą z książką i nie tylko. Odwiedziłyśmy nowoczesną bibliotekę, gdzie mogłyśmy podpatrzeć skandynawskie inspiracje, a także muzeum drukarstwa, które przeniosło nas w świat dawnego rzemiosła. Nie zabrakło też natury i emocji – wspięłyśmy się na słynny klif Preikestolen, skąd rozciągał się zapierający dech w piersiach widok, a rejs po fiordach pozwolił nam poczuć surowe piękno norweskiego krajobrazu. Zobaczyłyśmy również charakterystyczny pomnik „Trzy Miecze” (Sverd i fjell) - symbol pokoju. To był czas wspólnych odkryć, po których zostało nam mnóstwo dobrej energii oraz wspomnień na bardzo długo.























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz